NKHGP - Ziemia Przemyska Drukuj

ImageW roku 2005 po napotkanych trudnościach w PZHGP garstka hodowców utworzyła NKHGPZP. Każdy hodowca posiadał bardzo dobre gołębie i należał do czołowych hodowców w swoim Oddziale. Do utworzenia Klubu skłoniło nas ciągłe podważanie i kwestionowanie naszych wyników lotowych, w szczególności przez hodowców z długim stażem w PZHGP, których wiedza i umiejętności stanęły w miejscu i nie nadążają z postępem w naszym sporcie. 

Niezależny Klub Hodowców Gołębi Pocztowych - Ziemia Przemyska

Każdy z nas przykłada się do hodowli i swoim gołębiom poświęca maksymalną ilość czasu jak i środków. Nasz trud niejednokrotnie został zniweczony poprzez np. zły transport czy złe wypuszczenie. Właśnie to a także fakt, że na 10 dni przed sezonem lotowym 2005 wbrew wszelkim przepisom, regulaminom a nawet logice zabroniono nam lotowania w Oddziale, przyczyniło się do powstania Niezależnego Klubu. Dużą pomoc w tym względzie zawdzięczamy Prezesowi Klubu w Sławnie, który tą drogą poszedł znacznie wcześniej. Opinie na temat naszego Klubu były różne – od krytyki poprzez niedowierzanie a skończywszy na kpinach i śmiechu – ale nasze zaangażowanie i determinacja były bardzo silne.

Image 

Do sezonu lotowego 2005 przystąpiło 11 hodowców i mimo to, iż wszystko przygotowywane  było w ostatniej chwili zdołaliśmy zorganizować 11 lotów. Parę tygodni wcześniej sprowadziliśmy przyczepę do przewozu gołębi, która okazała się rozwiązaniem naszego problemu z transportem. Przyczepa była podczepiana do samochodu osobowego i takim sposobem mogliśmy lotować naszymi gołębiami. Loty nie były może szczególnie długie bo ( średnie odległości) 1 x 140 km, 1 x 210 km, 2 x 250 km, 2 x 300 km, 1 x 320 km, 2 x 360 km, 1 x 400 km i 1 x 520 km, ale tylko takie mieliśmy możliwości finansowe. W podobny sposób zorganizowaliśmy loty gołębi młodych.

Image 

W sezonie 2006 było już 16 członków w naszym Klubie. Loty zorganizowaliśmy wspólnie z jednym z Oddziałów. Mieliśmy wspólny transport (samochód z kabiną jak i przyczepa udostępniona przez Klub) jak i listę konkursową. Godnym podkreślenia jest fakt, iż na 99 członków Oddziału w czołowej ,,10” było trzech członków naszego Klubu a miejsce 11 także należało do nas. Mieliśmy 13 lotów wspólnych – w tym 2 loty zagraniczne i 1 dodatkowy w ramach Klubu. Sezon lotów młodych to już 27 osób i 4 bardzo udane loty. Decyzja o wypuszczeniu gołębi nie była nigdy pochopna. Jej wyznacznikiem zawsze były warunki atmosferyczne. Szczególnie w przypadku gołębi młodych jest to bardzo istotne, gdyż one tak naprawdę dopiero się uczą jak sprostać naszym wymaganiom. Straty na lotach gołębi młodych wyniosły 3% w skali całego Klubu.

Autor: Urszula Mazepa

Pełny tekst w numerze 02/2007 „Złotego Gołębia”