Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 69 gości 

Reklamy

Reklama

Kampol

Skromność i praca – Marek Mazur – Mistrz Okręgu Lublin w kategorii” A” część 2. Drukuj

ObrazPrzy takim lotowaniu jest trochę problemów z gołąbkami, które nie idą na lot, a głównie z samiczkami rocznymi. Zdarza się im łączyć w pary i wtedy muszę zamykać każdą w odrębnym pomieszczeniu. Wszystkie gołąbki, które nie uczestniczą w danym locie są zamykane na noc w koszu i wypuszczane następnego dnia. Samiczki są sezonie lotowym trzymane krócej, tzn. podaję im karmę w mniejszych dawkach. Jeżeli jestem przy karmieniu to powiem, że gołąbki otrzymują karmę razem, a nie w celach. Lotując w ten sposób zauważyłem, że z lotów zdecydowanie lepsze wyniki osiągają samiczki. Pewnym problemem jest dla mnie typowanie gołębi do GMP, powiem wprost: nie wychodzi mi to najlepiej. O ile w miarę łatwiej jest wytypować samczyka, to z samiczkami, a one są lepsze w lotach jest kłopot. Samczyki bowiem okazują swą formę w bardziej widoczny sposób, nie wchodzą do gołębnika z oblotu, często się wzbijają w powietrze. Samiczki są bardziej oporne, a oznaki formy nie są łatwe do zaobserwowania. O tym, że typowanie nie jest moją najlepszą stroną świadczy także fakt, że najlepszą samiczką oddziału w kategorii „ A” była moja roczniaczka, która była na spisie poza 50-ką. W 2015 roku dwie super samiczki były także poza 50-ką.

[...]



LOTNIK I JEGO CECHY, FORMA

Mimo prowadzenia hodowli już od 20 lat nie jestem w stanie w 100 % wskazać w hodowli super lotnika. Czasami zdaje się, że gołąbek posiada wszystkie cechy dobrego lotnika, a okazuje się całkiem miernym gołębiem, bywa także i odwrotnie. Podobnie jak z dorosłymi jest także z gołębiami młodymi. Bardzo często te spóźniające się z lotów później wykazują się bardzo dobrymi wynikami, nie mając przy tym niejednokrotnie cech super lotnika. Według mnie nie wiadomo jak by przeprowadzić selekcję, błędy będą nieuniknione. Hodując gołąbki przez dłuższy okres czasu zaobserwowałem zarówno spadki jak i wzrosty formy u moich lotników. Jest jednak w mojej hodowli jedna rzecz, która powtarza się od dłuższego czasu. Jest to bardzo dobra forma gołąbków na początku sezonu lotowego kiedy to temperatury powietrza nie są jeszcze wysokie, a noce są raczej chłodne. Myślę, że jest to zasługą mojego strychowego gołębnika, gdzie jest ciepło i gołąbki szybciej dochodzą do formy. Minusem jest jednak spadek formy przy bardzo wysokich temperaturach powietrza co ma miejsce w dalszej części sezonu lotowego. Wtedy to w moich gołębnikach są spore różnice w temperaturze co nie sprzyja utrzymaniu przez gołębie formy. Myślę więc, że jest to główną przyczyną słabszych wyników w pozostałych kategoriach, a zarazem dobrych w kategorii „A”. W tym roku zrobiłem w gołębnikach izolację termiczną i mam nadzieję, że przyniesie to efekty. [...]

WSPÓLNE GOŁĘBNIKI I PROGRAM LOTOWY

Dotychczas nie dawałem młodych gołębi do wspólnych gołębników. Jest już ich dość dużo, ale jak zauważyłem są w nich duże straty, nieporównywalnie większe od indywidualnych gołębników. Gdzieś tkwi więc przyczyna takiego stanu rzeczy. Jednakże wspólne gołębniki mają chyba przyszłość i udział hodowców przekazujących do nich gołąbki będzie się zwiększał. Jakie jest moje zdanie na temat programu lotowego? Przy programie zawierającym 15 lotów konkursowych jest za dużo lotów powyżej 500 kilometrów. Koszujemy gołąbki praktycznie na wszystkie loty co jest dla nich wyniszczające. W ostatnim czasie coraz więcej hodowców nastawia się już na loty według kategorii i pod tym kątem wkłada gołębie, jednak jak na razie jest to zdecydowana mniejszość z nas. [...]

Wybrane wyniki z roku 2016:

Okręg:

  • Kat. A- Mistrz
  • Kat. B – 36. miejsce
  • Kat. C- 23. miejsce
  • Kat. D- 8. miejsce

Region

  • Kat. A- II-V-ce MistrzObraz

Polska

  • kat. A – 39. Przodownik

Hodowca
Marek Mazur
ul. Abramowicka 44
20-442 Lublin
tel. 0 509255396

Autor: Soszka WiesławObraz

 

Kopiowanie treści czy fotografii bez zgody autorów zabronione.
Za publikowane treści odpowiada J&T Nowak - wydawca miesięcznika "Złotygołąb"