Wieloletni mistrz z Katowic Drukuj

ImageKażdy z nas pamięta zapewne dobrze swe pierwsze kroki w hodowli gołębi pocztowych i zdaje sobie sprawę z trudności, na jakie napotkały w pierwszych miesiącach i latach hodowania, za nim doszedł do pozytywnych osiągnięć. Co jest najtrudniejsze, na jakie napotykają trudności rozpoczynający hodowlę i treningi gołębi pocztowych? 

Źródło tych trudności i niepowodzeń w pierwszych latach hodowania tkwi zazwyczaj w postępowaniu hodowców. Rozpoczynają oni przeważnie hodowlę mając zbyt dużą ilość gołębi i dlatego nie są w stanie opanować wszystkich problemów hodowlanych.

Krystian Kahler miał to szczęście, gdyż na początku swojej kariery trafił na dwóch wybitnych hodowców, czyli Jurka Mateję i Pawła Radwańskiego. W roku 1954 na domu przyjaciela Kahlera, Jurka Mateji usiadł jakiś gołąb z obrączką. Złapali go i wyleczyli, co nie było łatwą sztuką, ponieważ miał przestrzelone skrzydło, ale ich solidna opieka nad przypadkowym gołębiem została wynagrodzona cudownym ozdrowieniem ptaka.

 Image

Jerzy Mateja kolega z młodzieńczych lat został później jego szwagrem. Drugim wybitnym hodowca, który miał duży wpływ na rozwój kolegi Krystiana Kahlera, był niewątpliwie Paweł Radwański. Wielu hodowców przypisuje sobie bliską przyjaźń z Pawłem Radwańskim, ale niewątpliwie jego największym przyjacielem przed śmiercią był Krystian Kahler. Wyżej wspomnianą przyjaźń Krystian Kahler do dziś wspomina z wielkim szacunkiem, bo wiele jej zawdzięcza.

Co zrobić, aby posiadać większą grupę bardzo dobrych lotników, takich jak ty masz?

Nie łatwo na to pytanie odpowiedzieć. Chciałbyś na pewno otrzymać wyczerpującą i gotową receptę. Wiadomo, że wobec zbliżającego się sezonu lotowego jesteśmy tym zagadnieniem zainteresowani. Stawiano sobie to pytanie od wielu lat. Fakt, że nasze gołębie osiągają dzisiaj taką dużą szybkość, jest to następstwem tego, że starano się wszelkimi sposobami zwiększyć szybkość ich lotu. Zagadnienie to jest, więc warte przemyślenia, a szczególnie przez młodych hodowców.

Image 

Szybkość powrotu gołębia jest uzależniona od wielu czynników. Bez wątpienia są szczepy gołębi, które z natury są obdarzone takimi skłonnościami. Są to sprinterzy, którzy na średnich odległościach, szczególnie się wyróżniają. Nam jednak nie zależy tylko na tym, aby ze średnich dystansów lotować. Mamy inny cel i musimy także brać udział w końcowym, najdalszym locie. A także w takim przypadku chcemy mieć szybkie gołębie. Powrót gołębia musi nastąpić w czasie, który uprawnia do czołowych nagród.

Autor: Tadeusz Nowak

Pełny tekst w numerze 02/2007 „Złotego Gołębia”

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Kopiowanie treści czy fotografii bez zgody autorów zabronione.
Za publikowane treści odpowiada J&T Nowak - wydawca miesięcznika "Złotygołąb"